
Gidle to miejscowość znana przede wszystkim z sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej i wielowiekowych tradycji pielgrzymkowych. Warto jednak poznać również jej mniej oczywiste oblicze – związane z rozwojem przemysłu, wynalazczością i działalnością ludzi, którzy na trwałe zapisali się w historii regionu. Jednym z nich był Józef Sucheni, konstruktor narzędzi rolniczych, przedsiębiorca i społecznik, którego dorobek przypomina o przemysłowych tradycjach Gidel. Pamięć o Józefie Sucheni zachowuje tablica pamiątkowa znajdująca się w miejscowości. Podczas obchodów 100. rocznicy jego śmierci Gidle odwiedzili potomkowie rodziny, wśród nich Maria Karwowska oraz aktorka Joanna Liszowska. Była to okazja do przypomnienia historii rodu, którego działalność łączyła techniczną pomysłowość z troską o rozwój lokalnej społeczności.
Historia przemysłowa rodziny Suchenich sięga 1871 roku, kiedy Józef Sucheni założył w Gidlach warsztat kowalski, z którego na przestrzeni kilku lat rozwinęła się fabryka „J. Sucheni Fabryka Pługów i Narzędzi Rolniczych w Gidlach”. Fabryka odegrała ważną rolę w życiu gospodarczym miejscowości
Józef Sucheni nie ograniczał się do tradycyjnego rzemiosła. Poszukiwał nowych rozwiązań konstrukcyjnych i systematycznie udoskonalał swoje wyroby. Zależało mu, by narzędzia były trwałe, funkcjonalne i wygodne w użyciu, a jednocześnie dostępne cenowo dla rolników, także tych prowadzących mniejsze gospodarstwa.
Jednym z najbardziej znanych osiągnięć konstruktora był jednoskibowy pług „Piorun”. Jego rozwiązania zdobywały uznanie na międzynarodowych wystawach, przyczyniając się do rozpoznawalności zakładu poza granicami regionu. sukcesy, które odnosił na wystawach pług Sucheniego, miały o wiele szerszy oddźwięk, niż miałyby obecnie. A nagrody przychodziły: w 1878 medal na wystawie w Paryżu, w 1882 roku w Warszawie i w Moskwie. W 1888 roku pług konstrukcji Sucheniego został zaprezentowany w Watykanie, na specjalnej wystawie zorganizowanej z okazji jubileuszu 10-lecia pontyfikatu Leona X.

Obecnie można je obejrzeć na ekspozycji w Okólniku gospodarczym z Ostrowa Lubelskiego w Muzeum Wsi Lubelskiej.

Działalność Józefa Sucheniego miała znaczenie nie tylko dla rozwoju techniki rolniczej. Fabryka zapewniała miejsca pracy, wspierała lokalną gospodarkę i sprawiała, że Gidle stawały się rozpoznawalne jako ośrodek produkcji narzędzi rolniczych.
Zakład był również częścią życia społecznego miejscowości. Rodzinne tradycje związane z przedsiębiorczością i innowacyjnością kontynuowali kolejni przedstawiciele rodu, w tym Wincenty Bolesław Sucheni (1880–1947), syn Józefa, który angażował się w rozwój Gidel.
Wokół fabryki rozwijały się inicjatywy kulturalne. Działały chór i orkiestra, umożliwiające mieszkańcom wspólne muzykowanie i uczestnictwo w lokalnych wydarzeniach. Takie przedsięwzięcia sprzyjały integracji mieszkańców i pokazywały, że działalność przedsiębiorstwa może oddziaływać na społeczne i kulturalne.
.png)
Dziedzictwo rodziny Suchenich obejmuje również działalność artystyczną i naukową. Z rodem związana jest Julita Sucheni-Liszowska, pianistka i profesor związana z krakowskim środowiskiem muzycznym, której córką jest aktorka Joanna Liszowska.
Wśród przedstawicieli rodziny znajduje się także prof. Anna Sucheni-Grabowska, historyczka specjalizująca się w dziejach nowożytnych, oraz Maria Rutkowska-Kurcyusz, związana z działalnością dziennikarską.

Losy kolejnych pokoleń pokazują, że rodzinne tradycje rozwijały się w różnych dziedzinach. Obok przedsiębiorczości i wynalazczości ważne miejsce zajęły nauka, muzyka i działalność społeczna. Związki potomków z Gidlami przypominają o trwałości rodzinnego dziedzictwa i jego znaczeniu dla historii miejscowości.
Józef Sucheni zmarł w 1923 roku w Gidlach. Pamięć o nim przetrwała wśród mieszkańców, którzy odwiedzają jego grób, składają kwiaty i zapalają znicze. To prosty, ale znaczący znak szacunku dla człowieka, który przez wiele lat pracował na rzecz rozwoju miejscowości.
Zobacz także
Gidle to miejscowość znana przede wszystkim z sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej i wielowiekowych tradycji pielgrzymkowych. Warto jednak poznać również jej mniej oczywiste oblicze – związane z rozwojem przemysłu, wynalazczością i działalnością ludzi, którzy na trwałe zapisali się w historii regionu. Jednym z nich był Józef Sucheni, konstruktor narzędzi rolniczych, przedsiębiorca i społecznik, którego dorobek przypomina o przemysłowych tradycjach Gidel. Pamięć o Józefie Sucheni zachowuje tablica pamiątkowa znajdująca się w miejscowości. Podczas obchodów 100. rocznicy jego śmierci Gidle odwiedzili potomkowie rodziny, wśród nich Maria Karwowska oraz aktorka Joanna Liszowska. Była to okazja do przypomnienia historii rodu, którego działalność łączyła techniczną pomysłowość z troską o rozwój lokalnej społeczności.
Tatarczuch z Radomska to jeden z najbardziej charakterystycznych produktów tradycyjnych ziemi radomszczańskiej. Ciemny placek z mąki gryczanej, o wilgotnym miąższu i delikatnie miodowym posmaku, ma historię sięgającą kilku stuleci. Dziś coraz trudniej go znaleźć, choć wciąż pojawia się podczas lokalnych odpustów, między innymi w Stobiecku Miejskim i Gidlach. Jego smak przypomina o dawnych zwyczajach, a historia pokazuje, jak wiele o regionie można opowiedzieć za pomocą jednego wypieku.