W poszukiwaniu lokalnego smaku lata

Czereśnie z sadu

Wraz z nadejściem ciepłych dni wracają smaki, na które czeka się cały rok. Świeże warzywa, owoce i zioła od lokalnych producentów znów stają się łatwo dostępne. Mają prosty, naturalny smak, który kojarzy się z wakacjami, spokojem i domowym jedzeniem.‍

‍Ludzie, którzy rozumieją rytm natury

Podczas podróży po regionie szybko można zauważyć, że za każdym produktem stoi konkretna historia i konkretni ludzie. To rolnicy i sadownicy z okolicznych miejscowości, którzy pracują w zgodzie z naturą, a nie wbrew niej. Nie przyspieszają procesów wzrostu, lecz dostosowują się do rytmu pór roku. Obserwują pogodę, glebę i rośliny, wiedzą, że najlepszy smak powstaje wtedy, gdy wszystko dojrzewa we właściwym czasie.

‍

Truskawkowa tradycja we Florentynowie

Pierwszym sygnałem nadchodzącego lata są truskawki. We Florentynowie Mariusz Stefański od ponad 30 lat zajmuje się ich uprawą, dbając o to, by owoce trafiały do konsumentów w idealnym momencie dojrzałości. Dzięki temu wyróżniają się intensywnym aromatem i naturalną słodyczą, której nie trzeba już niczym poprawiać.

Gdy sezon na truskawki dobiega końca, w gospodarstwie zaczyna się czas zbiorów kolejnego letniego skarbu – borówki amerykańskiej. Pielęgnowane z taką samą pasją i dbałością o każdy krzew owoce, kuszą swoim soczystym miąższem i wyrazistym, głębokim smakiem. To naturalna dawka energii, która trafia prosto z pola na nasze stoły.

Truskawki z Florentynowa

Sadownicze serce regionu

Prawdziwym zagłębiem sadowniczym w regionie są Przydatki Przybyszowskie. To tutaj swoje gospodarstwa prowadzą m.in. rodzina Oberskich, Michał Buss i Adrian Szczepański. Z tego miejsca pochodzą czereśnie, wiśnie i maliny dojrzewające w naturalnym rytmie. Spacer między sadami, zapach kwitnących drzew i pierwszy kęs owocu zerwanego prosto z gałęzi to doświadczenie, które na długo zostaje w pamięci każdego odwiedzającego.

To właśnie w takich chwilach najlepiej widać, czym różni się lokalny produkt od tego kupowanego w pośpiechu i przypadkowo w sieciach wielkopowierzchniowych.

Jadwiga i Dariusz Oberscy, Przydatki Przybyszowskie
Adrian Szczepański, Przydatki Przybyszowskie

Harmonia ziół i owoców na Ranczu Makarewicz

W Borowej, wśród lasów i pól, lato nabiera wyjątkowego charakteru. Ranczo Makarewicz to miejsce,  w którym maliny dojrzewają w specjalnych tunelach, w starannie kontrolowanych warunkach, będących efektem pracy i zaangażowania gospodarzy. W tej samej przestrzeni, obok malin, w naturalnej harmonii rosną różne odmiany ziół oraz kwiatów jadalnych, które w odpowiednim momencie trafiają na stół lub do suszenia, zachowując pełnię aromatu i właściwości prozdrowotnych.

Aneta i Paweł Makarewicz, Borowa

Warzywa, które smakują jak kiedyś

W regionie nie brakuje też warzyw, które naprawdę smakują jak kiedyś. Wśród lokalnych producentów wyróżnia się Radosław Wolski — znany w okolicy z upraw rzodkiewek i pomidorów. Warzywa uprawiane w tunelach foliowych, przy wykorzystaniu naturalnych metod ochrony roślin, bez przyspieszania procesu wzrostu. Efekt? Produkty, które zachowują pełnię smaku, aromatu i wartości odżywczych. Codziennie zbierane o świcie trafiają bezpośrednio do sprzedaży w gospodarstwie, a także na targowisko w Radomsku. Szczególną popularnością cieszą się pomidory — stare, cenione odmiany, dojrzewające w swoim tempie i zrywane dokładnie wtedy, gdy osiągają najlepszy smak.

Radosław Wolski, Radomsko

‍

Z kolei u Aleksandry Olborskiej cała rodzina angażuje się w uprawę warzyw, która znajduje się tuż przy miejscu zamieszkania - tak jak w przydomowym ogródku babci. Swoje warzywa jak: koper, marchew, seler, pietruszka, ogórki, pomidory czy por w sezonie wyróżniają się świeżością, intensywnym smakiem i wysoką wartością witamin, przypominając plony w własnych ogródków. Zbiory można kupić jeszcze tego samego dnia, we własnych warzywniakach zlokalizowanych na terenie Radomska.

Aleksandra Olborska, Piaszczyce

‍

‍Prawdziwa definicja lata

Bo lato tak naprawdę nie zaczyna się w kalendarzu.  

Zaczyna się w chwili, gdy sięgasz po pierwszą czereśnię, jeszcze ciepłą od słońca.

I nagle wszystko ma sens — smak, miejsce, ludzie.  

A potem wracasz do domu… i żadne owoce już nie smakują tak samo

‍

Zobacz te miejsca

Grupa świeżych, dojrzałych czerwonych truskawek z widocznymi zielonymi szypułkami
Kodrąb

Gospodarstwo Rolne Mariusz Stefański

Producenci żywności

Mężczyzna i kobieta w kamizelkach stoją obok siebie na trawiastym terenie w otoczeniu kwitnących na biało drzew owocowych
Kobiele Wielkie

Dariusz i Jadwiga Oberscy

Producenci żywności

Mężczyzna w czerwonej bluzie i granatowej kamizelce kuca w sadzie, trzymając w dłoniach zerwane owoce pigwowca, obok krzewu porośniętego tymi owocami
Kobiele Wielkie

Adrian Szczepański

Producenci żywności

Krzewy porzeczki z widocznymi kwiatostanami uprawiane w rzędach na polu
Kobiele Wielkie

Michał Buss

Producenci żywności

Różne owoce jagodowe ułożone w przezroczystych, plastikowych pojemnikach na metalowej półce. Widoczne są maliny, jeżyny, borówki oraz czerwone porzeczki, otoczone doniczkami z kwitnącymi fuksjami.
Dobryszyce

Aneta i Paweł Makarewicz-Ranczo Makarewicz

Producenci żywności

Bliskie ujęcie ułożonych obok siebie dużych, dojrzałych pomidorów malinowych z zielonymi szypułkami.
Radomsko (miasto)

Radosław Wolski

Producenci żywności

Kobieta stojąca na tle słoneczników i zielonych roślin
Radomsko (gmina)

Świeże Owoce i Warzywa Aleksandra Olborska

Producenci żywności

Zobacz także

Tropem zalewajki. Odkrywaj kulinarną mapę Powiatu Radomszczańskiego

Są takie smaki, które potrafią przenieść nas prosto do rodzinnego domu. Zapach gotowanych ziemniaków, kwaśny zakwas, majeranek i miska gorącej zupy, która najlepiej smakuje wtedy, gdy za oknem robi się chłodno. Tak właśnie smakuje zalewajka – jedna z najbardziej charakterystycznych potraw naszej części Polski.

Powrót do korzeni. Oaza natury i rzemiosła w sercu powiatu radomszczańskiego

W powiecie radomszczańskim, w gminie Dobryszyce, działa wyjątkowa przestrzeń, w której czas płynie wolniej, a codzienność wyznacza rytm natury. Fundacja Projekt Eden to miejsce stworzone z miłości do tradycji, ziół i mądrości dawnych pokoleń, które udowadnia, że ekologia i rzemiosło mogą iść w parze z nowoczesnością.