
Ziemia radomszczańska od pokoleń skrywa opowieści, w których historia splata się z tajemnicą, a znane miejsca nabierają niezwykłego znaczenia. Wśród lasów, wzgórz, dawnych traktów i nad brzegami rzek przetrwały legendy o śpiących rycerzach, ukrytych skarbach, królewskich polowaniach i wydarzeniach, których echo do dziś pobudza wyobraźnię. To właśnie one pozwalają spojrzeć na lokalne dziedzictwo nie tylko przez pryzmat faktów, ale także emocji, pamięci i ludowej wyobraźni. Zapraszamy w podróż po legendach ziemi radomszczańskiej — pełnych magii, dawnych wierzeń i śladów minionych pokoleń.
Legenda o śpiących rycerzach spod góry Chełmo.
Od pokoleń mieszkańcy okolic góry Chełmo (gmina Masłowice) przekazują sobie niezwykłą opowieść. Mówią, że we wnętrzu góry, za ogromnymi żelaznymi wrotami, spoczywa uśpione wojsko świętej Jadwigi. Rycerze śpią tam od tak dawna, że ich brody urosły do niebywałych rozmiarów — tak długich, iż można by nimi kilkakrotnie opleść człowieka. Czekają cierpliwie na dzień, w którym świat ogarnie wielkie zło. Wtedy przebudzą się i wyruszą do walki, by przywrócić sprawiedliwość i pokój.

Nieopodal góry mieszkał niegdyś ubogi kowal. Choć ciężko pracował, bieda nie opuszczała jego domu. Pewnej ciemnej, bezksiężycowej nocy do jego kuźni przybył tajemniczy rycerz. Nakazał kowalowi wykonać worek podków oraz pięć worków hufnali, a na odchodnym surowo zabronił mu komukolwiek wspominać o tej wizycie.
Od tej chwili kowal dniami i nocami pracował w sekrecie przy rozpalonym palenisku. Iskry sypały się spod młota, a dźwięk uderzeń niósł się po okolicy. Kiedy wreszcie ukończył zadanie, załadował ciężkie worki na wóz i pod osłoną nocy ruszył ku górze. Tajemniczy rycerz zaprowadził go do ukrytej groty. Tam czekało na niego kolejne zadanie. Musiał podkuć wszystkie konie śpiącego wojska i obciąć im kopyta. Praca okazała się tak ogromna, że kowal zniknął ze swojej wsi na cały rok. Przez długie miesiące pracował w ciszy podziemnych komnat, nie widząc światła dnia.

Gdy w końcu ukończył dzieło, rycerz polecił mu pozbierać wszystkie obcięte kopyta, wsypać je do worka i zabrać ze sobą. Zmęczony, lecz posłuszny kowal uczynił, jak mu nakazano. Dopiero po powrocie do domu zajrzał do worka. Ku swemu ogromnemu zdumieniu odkrył, że zamiast końskich kopyt znajduje się w nim czyste złoto. Od tej chwili odmienił się jego los. Już nigdy nie zaznał głodu ani niedostatku. Wkrótce ożenił się, doczekał licznej gromadki dzieci i przeżył wiele szczęśliwych lat.
A śpiący rycerze? Podobno nadal czekają w głębi góry Chełmo na dzień, w którym świat znów będzie potrzebował ich odwagi.
Zobacz także
Ziemia radomszczańska od pokoleń skrywa opowieści, w których historia splata się z tajemnicą, a znane miejsca nabierają niezwykłego znaczenia. Wśród lasów, wzgórz, dawnych traktów i nad brzegami rzek przetrwały legendy o śpiących rycerzach, ukrytych skarbach, królewskich polowaniach i wydarzeniach, których echo do dziś pobudza wyobraźnię. To właśnie one pozwalają spojrzeć na lokalne dziedzictwo nie tylko przez pryzmat faktów, ale także emocji, pamięci i ludowej wyobraźni. Zapraszamy w podróż po legendach ziemi radomszczańskiej — pełnych magii, dawnych wierzeń i śladów minionych pokoleń.
Powiat radomszczański to doskonałe miejsce dla miłośników turystyki rowerowej. Malownicze trasy prowadzą przez lasy, doliny rzeczne, rezerwaty przyrody oraz urokliwe miejscowości pełne historii i lokalnych atrakcji. Rowerzyści mogą odkrywać jego piękno, podziwiać unikatową przyrodę i korzystać z licznych szlaków o różnym stopniu trudności. To idealny kierunek zarówno na rodzinne wycieczki, jak i dłuższe wyprawy dla aktywnych turystów. By ułatwić Wam rowerowe wojaże, przedstawiamy znakowane szlaki rowerowe przebiegające przez powiat radomszczański.