W samym sercu rozległego lasu, gdzieś między wsiami Adamów i Karolinów, znajduje się niezwykłe miejsce zwane Krzyżówkami. Swoją nazwę zawdzięcza kilku drogom, które zbiegają się tutaj niczym promienie gwiazdy. Dawniej były one jedynymi traktami prowadzącymi do okolicznych osad i wsi. Pośród nich, na niewielkiej polanie, od lat stoi stara kapliczka, milczący świadek dawnych wydarzeń i strażnik licznych tajemnic.
Przed wiekami ziemie nad rzeką Czarną pokrywała rozległa Puszcza Nadpilicka. Była to kraina dzikich ostępów, mokradeł i nieprzebytych borów, w których szumiały wiekowe sosny, a zwierzyny było pod dostatkiem.
Gidle można minąć niepostrzeżenie. Niewielka miejscowość nad Wartą nie narzuca się z daleka, nie próbuje olśniewać rozmachem ani głośną historią. Na pierwszy rzut oka wydaje się spokojna, niemal zwyczajna. Dopiero po chwili zaczyna odsłaniać swój głębszy porządek — miejsce, w którym od stuleci splatają się wiara, legenda, pamięć i codzienność.
Ziemia radomszczańska od pokoleń skrywa opowieści, w których historia splata się z tajemnicą, a znane miejsca nabierają niezwykłego znaczenia. Wśród lasów, wzgórz, dawnych traktów i nad brzegami rzek przetrwały legendy o śpiących rycerzach, ukrytych skarbach, królewskich polowaniach i wydarzeniach, których echo do dziś pobudza wyobraźnię. To właśnie one pozwalają spojrzeć na lokalne dziedzictwo nie tylko przez pryzmat faktów, ale także emocji, pamięci i ludowej wyobraźni. Zapraszamy w podróż po legendach ziemi radomszczańskiej — pełnych magii, dawnych wierzeń i śladów minionych pokoleń.